|
Tu wynaleziono skręt
8Tu wynaleziono skręt
8Snowboard 8Dwa ślady na śniegu
8Od skijöring do bojerów
8W barze i górskim szałasie
8Kraj i mieszkańcy
8Zima w mieście 8Ciepła woda także w zimie
8Przytulne mieszkanie i kuchnia
Od wieków człowiek próbuje poruszać się po śniegu. Tylko
"Austriakom udało się uczynić z tego sport masowy i na
dodatek zostać w tej dyscyplinie mistrzem świata. Nie
twierdzimy, że wynaleźliśmy narciarstwo. Prehistoryczne
rysunki na skałach dowodzą, iż już przed ponad 5000 laty
myśliwi na dalekiej północy korzystali z nart.
Jednak narciarstwo jako sport rekreacyjny narodziło się w
austriackich górach. Jeszcze na początku minionego
stulecia, kiedy to pierwsi śmiałkowie, zjeżdżając
telemarkiem, próbowali swych sił na drewnianych deskach
bez metalowych krawędzi, nikomu nawet się nie śniło,
jak potoczą się losy narciarstwa. Już w roku 1906
zorganizowano pierwszy kurs narciarski dla gości u stóp
Arlbergu. To także tutaj powstała owa słynna technika
zjazdu, której uczy się we wszystkich austriackich
szkołach narciarstwa. Obecnie Austria może poszczycić się
3500 najnowocześniejszych wyciągów i kolejek
linowych.
Harmonijny rozwój sportu narciarskiego w Austrii
nierozerwalnie wiąże się z tutejszymi miejscowościami.
Ten, kto przyjeżdża do Austrii na narty, nie trafia do
sztucznej wioski, lecz do miejscowości, zamieszkałej
przez zwyczajnych ludzi, którzy, podobnie jak ich goście,
z entuzjazmem oddają się w wolnym czasie zimowemu
szaleństwu.
I tak na przykład w Salzburskim Świecie Sportu Amade`
ponad 100 różnego rodzaju kolejek i wyciągów dowozi
zagorzałych narciarzy do tras zjazdowych o łącznej
długości ponad 350 km, na których pierwsze kroki stawiali
Hermann Maier i Annemarie Moser-Pröll. Chętni mogą
przekonać się na trasie zjazdowej Pucharu Świata w
Altenmarkt-Zauchensee, czy uda im się osiągnąć czas
Hermanna Maiera, nazywanego Herminatorem.
Także Kitzsteinhorn koło Zell am See zaprasza na 130 km
tras zjazdowych na lodowcu. A propos lodowców - w Austrii
czynnych jest osiem całorocznych terenów narciarskich,
które gwarantują uroki "białego sportu" przez dwanaście
miesięcy w roku.
W prawie wszystkich austriackich regionach sportów
zimowych można zaopatrzyć się w karnety, umożliwiające
korzystanie z kilku terenów narciarskich, jak na przykład
karnet na doliny Gasteinertal i Grossarltal w Ziemi
Salzburskiej, gwarantujący dostęp do 220 km tras i 50
kolejek i wyciągów, lub na narciarską huśtawkę w
Saalbach-Hinterglemm z ofertą 220 km tras oraz 60 kolejek
i wyciągów.
Warto wspomnieć o FIS-owskiej trasie wielkiego zjazdu
w ramach narciarskich Mistrzostw Świata na zboczach
Planai w styryjskim Schladming. Jeżeli jednak ktoś
zapragnie znaleźć się w najbardziej ekskluzywnym
towarzystwie, w miejscu, gdzie spotykają się koronowane
głowy europejskich państw, powinien wybrać się
do Lech lub Zürs w Vorarlbergu lub do tyrolskiego
Kitzbühel.
Do dyspozycji gości są zarówno trasy rodzinne, jak i
zjazd po muldach, wysokoalpejskie strome stoki jak i jazda
w głębokim śniegu, począwszy od oślej łączki aż po zjazdy
na trasach o najwyższym stopniu trudności. Na noc
przewidziano trasy oświetlane, a armatki śniegowe na
wypadek, kiedy św. Piotr zapomni ośnieżyć austriackie
zbocza. Tradycjonaliści z pewnością nie pogardzą ofertą
wędrówek w dziewiczym, głębokim śniegu, na specjalnie do
tego celu przystosowanych nartach przełajowych - najlepiej
w towarzystwie doświadczonego przewodnika, uwzględniając
oczywiście lokalne warunki pogodowe.
Pierwotna technika telemarkingu uległa wielu modyfikacjom -
od chwili pojawienia się nart karwingowych (wynalezionych
właśnie w Austrii) jazda na nartach stała się tak prosta,
że obecnie każdy to potrafi. Dla tych gości, którzy mimo
to potrzebują pomocy, zanim postawią pierwsze kroki na
śniegu, działa 500 szkółek narciarskich, zatrudniających
12.400 instruktorów, legitymujących się państwowym
certyfikatem.
W Austrii wypoczynek z całą rodziną ma ogromne znaczenie.
"Rodzinne tygodnie narciarskie" to bardzo zróżnicowana
oferta. Szkółki i przedszkola narciarskie przyjmują małych
narciarzy już od 2 roku życia.
Rodzice mogą rozkoszować się urlopem, podczas gdy ich
pociechy w formie zabawy zapoznają się z podstawami
narciarstwa. W licznych regionach narciarskich jak np.
w Schruns w Vorarlbergu istnieją place zabaw na śniegu lub
pod dachem. W salzburskim Faistenau dzieci jadą saniami
na "Ucztę Wikingów". Styryjscy specjaliści od urlopu
rodzinnego również perfekcyjnie dopasowali swój program do
potrzeb najmłodszych. Austria może zaoferować wszystko,
o czym Państwo marzą. 22.000 km doskonale przygotowanych
tras może być rajem dla zwolenników nart karwingowych,
jak również zapewnić świetną zabawę dla całej rodziny."
|